Moja przygoda z szachami

Moja przygoda z szachami

Moja przygoda z szachami zaczęła się kilka lat temu. Podstaw tej gry nauczył mnie dziadek. Prawie każdego letniego wieczora graliśmy po parę partii. Tamta wieczorna zabawa dziś stała się moją pasją.
Tego lata spróbowałem swych sił w turnieju, w bezpośrednim starciu z innymi zawodnikami. Moim pierwszym turniejem był VIII Międzynarodowy Festiwal Szachowy im. Mieczysława Najdorfa, na którym uzyskałem IV kategorię PZSzach i otrzymałem swoje pierwsze trofeum – puchar za wytrwałość i walkę do końca oraz medal.
W trakcie rozmów przeprowadzonych z trenerami szachowymi dowiedziałem się, że mam spore zaległości z wiedzy na temat strategii i taktyki szachowej. Po tym turnieju zapisałem się do klubu szachowego MKS Polonia Warszawa w Baniosze oraz wybrałem sobie trenera.

Przyszedł czas na następny turniej, tym razem daleko od domu w pięknej górskiej miejscowości Polanica Zdrój. Po powrocie zacząłem intensywnie ćwiczyć. Moim trenerem została Kasia, siostra arcymistrzyni. Kasia jest już kandydatem na mistrza. W międzyczasie było jeszcze parę turniejów. Postawiłem sobie cel. W przeciągu dwóch lat chcę zdobyć pierwszą kategorię PZSzach. Trenuję w klubie teorię i praktykę oraz indywidualnie w domu z Kasią rozwiązuję skomplikowane zadania szachowe. Po każdym turnieju analizuję wraz z trenerką swoje partie i wyciągam wnioski z błędów aby kolejny raz ich nie popełniać. Uczę się także na błędach innych graczy.

Dużo gram on-line z innymi. Rzucam i podejmuję wyzwania. Mam nadzieję, że przez intensywny trening uda mi się zrealizować swoje zamierzenie. Życzcie mi szczęścia i trzymajcie za mnie kciuki.

Pozdrawiam wszystkich Czytelników Informatora i życzę dużo zdrowia.
Łukasz Nowak

Łukasz ma 12 lat i choruje na rdzeniowy
zanik mięśni.
Warszawskie Hospicjum dla Dzieci opiekuje się chłopcem od lipca 1999 roku.

Informator "Hospicjum", nr 50, grudzień 2009