Łukasz i Asia

Łukasz i Asia

Nazywam się Łukasz Nowak. Jestem uczniem drugiej klasy szkoły podstawowej. Mam 9 lat i od urodzenia mieszkam w Warszawie. Moi rodzicie, Małgosia i Piotr, na co dzień pracują, a ja w tym czasie, wraz z moją opiekunką, zajmujemy się moim młodszym braciszkiem Kubusiem. Ma on 11 miesięcy i już zaczyna broić. Interesują go wszystkie moje rzeczy, a w szczególności książki i przybory szkolne. Mimo to, bardzo go kocham. Dużą przyjemność sprawia mi uczenie się, dlatego chętnie odrabiam pracę domową, a w szczególności matematykę. Bardzo lubię grać na Play-Station 2 i mam w domu kolekcję gier. Najbardziej lubię grać w Harry’ego Pottera. Oglądałem również wszystkie jego części w kinie. Najbardziej podoba mi się IV część pt. Harry Potter i Czara Ognia.

Łukasz Nowak
Pacjent WHD

Witam wszystkich i gorąco pozdrawiam. Jestem Asia i od 4 i pół roku pracuję z Łukaszem jako jego opiekunka. Przez ten czas zdążyliśmy się dobrze poznać i zaprzyjaźnić. Dobrze się rozumiemy i super nam się współpracuje. Spędzamy razem całe dnie, które wypełnia wspólna praca i zabawa. Razem przeżywamy troski i kłopoty, ale także chwile szczęścia i radości.  Jestem przy Łukaszku na dobre i na złe. Jego rodzice pracują, więc staram się wypełnić tę parogodzinną lukę w ciągu dnia. Chodzimy na spacery, które czasem przemieniają się w prawdziwe eskapady. Chodzimy po okolicznych bezdrożach i szukamy nowych, nie odkrytych terenów, albo wybieramy się na zakupy. Łukasz to uwielbia, często się z niego śmieję, że ma towarowy wózek i jest dostawcą. Robimy też wypady do miasta, do kina, zoo, Łazienek, do centrów handlowych.

Ostatnio byliśmy razem w salonie fryzjerskim TOTU z okazji Dnia Dziecka, gdzie Łukaszek poznał parę gwiazd filmowych i telewizyjnych, dostał od nich autografy, zrobił sobie z nimi zdjęcia. Byliśmy tam na zaproszenie Hospicjum. Łukasz od razu podbił serca pracowników salonu i tym samym zdobył nowych przyjaciół. Następnego dnia pojechaliśmy do CH Reduta, gdzie Łukasz poznał Marcina Mroczka, dostał od niego autograf i zrobił z nim wspólne zdjęcie. Oglądaliśmy występy zespołu cyrkowego i fakira, który połykał ogień i poskramiał węże dusiciele. Byliśmy też ostatnio w kinie na filmie Dżungla. Wszystkich ostrzegamy, że jest niebezpiecznie śmieszny. Staramy się wypełniać wolny czas samymi przyjemnościami. Mam nadzieję, że tak będzie zawsze i nigdy Łukaszek nie powie, że ma mnie dość.

Asia Dawidczyk
Opiekunka Łukasza Nowaka

Łukasz jest pacjentem WHD od 1999 roku. Choruje na rdzeniowy zanik mięśni.

Informator "Hospicjum", nr 37, wrzesień 2006