Szpital to nie jest dobre miejsce dla dzieci

Szpital to nie jest dobre miejsce dla dzieci

Z dr. Tomaszem Danglem
anestezjologiem, założycielem
Warszawskiego Hospicjum dla Dzieci
rozmawiał Dariusz Kortko

W naszym szpitalu obowiązywało zarządzenie, że dziecko nie może umierać poza oddziałem anestezjologii i intensywnej terapii. Gdy dziecko zaczynało umierać na kardiologii czy neurochirurgii, personel naciskał czerwony guzik. Rozlegał się alarm, a my musieliśmy jak najszybciej dobiec do pacjenta i podjąć resuscytację.